Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta Bożego Narodzenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Święta Bożego Narodzenia. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 stycznia 2020

Jeszcze troszkę świątecznego klimatu





     W dzisiejszym wpisie nadal pozostaniemy w świątecznym klimacie, a to za sprawą zdjęć, które trochę przypadkiem odkopałam w folderze. Odkopałam to w sumie nie jest właściwie słowo, ponieważ kadry te zostały zrobione 29 grudnia minionego już roku. W drodze powrotnej z Mazur zrobiliśmy sobie przerwę w Stoczku Klasztornym. O tej warmińskiej miejscowości dużo pisałam Wam TUTAJTUTAJ i TUTAJ. Tym razem chcieliśmy zobaczyć, jak wygląda tamtejsza Bazylika w świątecznej odsłonie. Było tak, jak się spodziewaliśmy, czyli przepięknie. Bazylika w Stoczku Klasztornym urzekła nas już za pierwszym razem w listopadzie. Ma w sobie coś takiego, że chce się tu wrócić. Tak też pewnie będzie, że zawitamy do tego miejsca ponownie, zapewne latem, żeby zobaczyć przyklasztorny ogród, który w letnim rozkwicie musi wyglądać urzekająco. Po wczorajszym poście o Orszaku Trzech Króli w Gdańsku, myślę, że ten wpis będzie tak choć troszkę w temacie. Zdjęć jest mało, bo chłonęliśmy klimat tego miejsca i jakoś nie mieliśmy ochoty na fotografowanie.



Bazylika Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny w Stoczku Klasztornym

 









środa, 8 stycznia 2020

Cuda, cuda ogłaszają. Gdańsk i Orszak Trzech Króli







     Och, cóż by tu napisać o tym poniedziałku 6 stycznia 2020? Na pewno, że był fantastyczny. Na pewno, że był kolorowy i wesoły. Na pewno, że spędziliśmy go w najlepszy możliwy sposób, bo w rodzinnym gronie. I na pewno, że tego dnia objedliśmy się grubo ponad możliwości naszych żołądków. Słowem TEN PONIEDZIAŁEK BYŁ INNYM PONIEDZIAŁKIEM NIŻ POZOSTAŁE DO TEJ PORY☺️W dniu Święta Objawienia Pańskiego pojechaliśmy na Starówkę w Gdańsku, ażeby po raz pierwszy uczestniczyć w Orszaku Trzech Króli. Jak ten orszak wędrował spod Bazyliki Mariackiej w stronę Wielkiej Zbrojowni, która tego dnia stała się dworem króla Heroda, pokażemy Wam za chwilę na zdjęciach. W dalszym pochodzie - pod Ratusz Głównego Miasta i pod Zieloną Bramę - nie uczestniczyliśmy. Ominęły nas tym samym najważniejsze punkty pochodu, tj. walka dobra ze złem pod Fontanną Neptuna oraz scena, kiedy to Trzej Królowie: Kacper, Melchior i Baltazar pokłonili się przed Świętą Rodziną, a następnie złożyli dary: złoto, kadzidło i mirrę. Z oddali usłyszeliśmy tylko koncert carillonowy, który na koniec wybrzmiał z wieży Ratusza. Nasza Misieńka tego dnia robiła nam na przekór wyjątkowo konsekwentnie, więc najzwyczajniej w świecie baliśmy się wtopić z nią w tłum.Tegoroczny Orszak Trzech Króli odbył się w Gdańsku pod hasłem "Cuda, cuda ogłaszają". Uczestnicy tego jakże barwnego marszu dostawali naklejki z tym właśnie hasłem. Miałyśmy je z Misieńką przyklejone do kurtek. Ustroiłyśmy się też w okolicznościowe korony rozdawane wraz ze śpiewnikami pod Bazyliką przed rozpoczęciem przemarszu. Wyczytałam, że w tym roku we wspólnym świętowaniu 6 stycznia uczestniczyło na Starówce kilkanaście tysięcy osób, a sam orszak był jubileuszowym, bo 10. Poniżej zerknijcie jak było↓.




☆☆☆