Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sobieszewo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sobieszewo. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 października 2020

Tym razem nie leśna, a morska terapia

 





Morze to wielkie stworzenie, które jest czasem w dobrym humorze, a czasem w złym, i nikt z nas nie wie dlaczego. Bo my widzimy tylko powierzchnię wody. Ale dla tych, co lubią morze, jest to obojętne… kocha się na dobre i na złe.

cytat z Muminków☺️






Sobieszewska plaża to nasza największa piaskownica☺️.









poniedziałek, 10 lutego 2020

Cisza przed burzą







     Nie byłam nad morzem w weekend, pojechałam dzisiaj. Tradycyjnie udałam się na Wyspę Sobieszewską. Ponieważ w naszej okolicy wiało okropnie, kilkadziesiąt kilometrów dalej spodziewałam się zobaczyć to samo pogodowe szaleństwo. A tu niespodzianka. Zamiast wielkich bałwanów spienionej wody, cisza i spokój. Nie wiem, czy to była chwilowa przerwa w wietrznym spektaklu grozy, czy ten błogi stan trwał dłużej. Zerknijcie na zdjęcia.








Udało mi się w ostatniej chwili uchwycić bladziutką już tęczę.







piątek, 17 stycznia 2020

Zwykły przyjemny dzień:)





Mianuję się chyba nadwornym fotografem sobieszewskiej plaży.
Jesteśmy tam na tyle często, że widzieliśmy już zatokę w naprawdę wielu odsłonach.
Wczoraj odkryliśmy kolejną z nich. Pusta plaża, flauta, słońce i dużo jodu. Rewelacja☺️.