Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skorupki :). Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Skorupki :). Pokaż wszystkie posty
wtorek, 15 września 2020
sobota, 16 lutego 2019
Jak oszaleć na punkcie saren, kubeczków i talerzy :)
Moje jedyne zdjęcia z mazurskiego wyjazdu, a i te zrobione zostały w drodze powrotnej, gdzieś w szczerym polu :)
❀❀❀
Dzisiejszy dzień zaowocował kilkoma nowymi skorupkami :) z wyprzedaży. Jak ja lubię takie wypady.
Dzisiejszy dzień zaowocował kilkoma nowymi skorupkami :) z wyprzedaży. Jak ja lubię takie wypady.
SALON w LUBIANIE
Nie ma tego na zdjęciach, ale Miśka po obejrzeniu Świnki Peppy, stwierdziła że dała nam już dość czasu na buszowanie w naczyniach, kazała się wyjąć z wózka i ... zaczęła tańczyć na środku salonu. Michalina tańcuje, kiedy tylko usłyszy jakiekolwiek melodie, a ta lecąca w sklepie bardzo jej się spodobała, więc i taniec był był bardziej żywiołowy niż normalnie w domu. Wzbudziła ogólne rozbawienie wśród innych kupujących i obsługi salonu. Ola nie dała się wciągnąć w potańcówkę, na co Miśka zareagowała lekkim niezadowoleniem. Och, ta nasza mała dziewczynka ☺️
Te kubeczki bardzo nam się spodobały, ale kształt nie nasz, więc odpuściliśmy zakupową chętkę. Za to poniżej ...
Kolejne kubki (szt. 2) trafiły do pękającej już w szwach szafki :) Szwy poluzowaliśmy i upchnęliśmy nowy zakup :)
Nasza zastawa talerzy powiększyła się o nowe kolory, które są tak pięknie intensywne. Cudne.
PS Jutro powtarzamy przepis na niedzielę :) z zeszłego tygodnia. Korzystamy z pogody, która dzisiaj była iście wiosenna. Zamawiamy podobną na kolejne dni ferii ... zimowych.
Etykiety:
Ciekawostki,
Inspirująco,
Kaszuby,
Kolorowo,
Krajobrazy,
Mazury,
Przyroda,
Skorupki :),
Widziane gdzieś po drodze,
Wycieczki,
Wystawy,
Zwierzęta
piątek, 1 grudnia 2017
W Lubianie
Tradycyjnie już przed świętami pojechaliśmy do Lubiany w poszukiwaniu drobnych prezencików dla najbliższych. I tradycyjnie już :) wróciliśmy z kubeczkami i talerzami. Lubię te nasze wycieczki do firmowego salonu, bo nie dość, że wyrwiemy się z Misieńką z domu, to jeszcze zawsze znajdziemy dla siebie jakieś cudne skorupki. Tańsze, droższe, zależy od zasobności portfela w danym momencie. Mamy dużo wspomnianych skorupek u siebie w kuchni (nie tylko z Lubiany oczywiście). I białe, i kolorowe, i takie dostojne, i zabawne. Ze znalezieniem miejsca dla nowych skarbów zaczynamy mieć problem, brakuje go już w kuchennych szafkach, ale cóż - nie znam (bo to głównie ja) umiaru. Jak widzę 😋 głupieję i mieć muszę. Choćby za 2 zł - bo perełki w tej cenie też są. Taka sroka ze mnie :) skorupkowa.
#
#
#
#
#
#
#
#
#
#
#
#
#
#
#
#
#
#
Zaśmiałam się przed chwilą.
Leci w tv bajka Masza i niedźwiedź, Masza mówi:
no co tak siedzisz, tyle urody jest do sfotografowania,
no co tak siedzisz, tyle urody jest do sfotografowania,
a ja tu wklejam akurat zdjęcia z Lubiany :))
☺
Kilka minut później w kolejnej bajce słyszę z ekranu:
A komu przeszkadza bałagan?
Rozejrzałam się po domu i tak myślę: A w sumie?
A komu przeszkadza bałagan?
Rozejrzałam się po domu i tak myślę: A w sumie?
Witajcie w grudniu!
Subskrybuj:
Posty (Atom)