sobota, 5 września 2020

Proste dekoracje w tak zwanym międzyczasie





    Zrobione na szybko między gotowaniem, praniem, sprzątaniem i wszystkim innym w sobotnie popołudnie :) Mazurskie ziarno, pomorska dynia, zatrawian z ryneczku, słój po ogórkach i wstążka zakupiona przy tak zwanej okazji :) Najmniejsza pomocnica w gotowości i ja, próbująca oswoić jakoś tę nadchodzącą jesień. Fiolet i lila wysuwają się na pierwszy plan w naszym ogrodzie. Zaczynają rządzić wrzosy, wrzośce, dynie i trawy. Nowe cebule tulipanów i krokusów czekają na swój kawałek gleby :). Szczerze mówiąc, próbuję znaleźć pomysł, gdzie je upchnąć w tym naszym ogrodowym galimatiasie. To, że odkryję dla nich miejsce, to nie ulega wątpliwości, muszę tylko bardziej intensywnie pomyśleć☺️. Trzymajcie się :). PS Uzupełniliście już zapas świec, dobrych herbat i ciekawych książek na coraz dłuższe wieczory?


 

 

 

 

 







piątek, 4 września 2020

Łapiemy ładną pogodę:)




My dzisiaj na polach, łąkach i w lesie:)

Hulajnogą jak najbardziej się da💙.





    O zmierzchu też nas wywiało na bezdroża:) Liczyłam na jakiś spektakularne widowisko na niebie, ale szału nie było:( Za to oprawa muzyczna, jak najbardziej, zacna:). Zielona orkiestra smyczkowa (⇠chyba pasikoniki, bo świerszcze to już chyba nie?) grała z całych sił (raczej skrzydełek:). Gdyby Adam podesłał zdjęcia z Orleanu, a Ola z Gdańska, miejsce pobytu każdego z nas Sosenkowców byłoby udokumentowane😉













czwartek, 3 września 2020

Noc








"Kto powiedział, ze noc jest od spania? Nie, nie, proszę państwa, noc jest właśnie od niszczenia sobie życia. Od analiz tego, co było już i tak zanalizowane milion razy. Od wymyślania dialogów, na które i tak nigdy się nie odważymy. Noc jest od tworzenia wielkich planów, których i tak nie będziemy pamiętać rano. Noc jest od bólu głowy do mdłości, od wyśnionych miłości."
Éric-Emmanuel Schmitt "Oskar i pani Róża"



Jakie to prawdziwe.




 


 












środa, 2 września 2020

Przedjesienny przegląd ogrodu





No jak nic, CZUĆ JESIEŃ!


Nasz ogród w ostatnich dniach zmienił zupełnie swoje barwy.
Niby bardziej kolorowy, ale smutny taki jakoś.


Kadry z naszych podwórkowych czterech kątów↓.


  

 

 

 

 

 





 

 

 


 

 




"Pory roku istnieją po to, by nigdy się nie znudzić, dlatego tak szybko o nich zapominamy. W krótkim czasie zacierają się rysy ostatniego sezonu i  kolejna jesień będzie równie olśniewająca, co ostatnia." 
Taras Prochaśko "Spalone lato"



Wspomnienie z Mazur❤️Wspomnienie sierpniowe.



Niezmiennie zapraszamy Was na nasz sosenkowy instagram TU.