środa, 6 stycznia 2021

Co tam słychać nad zatoką, gdańską oczywiście?

 



Sprawdziliśmy.


WESTERPLATTE
    Byliśmy w niedzielę. Wiatr tak nami potargał, że aż cieplej się na sercu zrobiło:) Tak, tak, dobrze przeczytaliście - na sercu. Potrzebowaliśmy porządnego wietrzenia, przede wszystkim głowy, aby móc w miarę optymistycznym krokiem wejść w ten nowy rok. Ta lokalna wyprawa dobrze nam zrobiła. W akcie desperacji chciałam nawet kupić magnes na jedynym otwartym straganie, żeby tylko jakoś odczarować podróżniczy impas, ale Adam mnie powstrzymał:( Niedowiarek.






SOPOT
    Nasza Ola z kolei we wtorek porzuciła domowe ciepełko i na kilka godzin czmychnęła do Sopotu. Pozazdrościła swoim staruszkom gdańskiego wietrzenia na Westerplatte i wybrała sopocką zawieruchę na molo.











poniedziałek, 4 stycznia 2021

Ferie czas zacząć.

 




Ferie w czasach pandemii. Jesteśmy szczęśliwi, że mamy własne podwórko, a aurze dziękujemy za śnieg.


  


                        
 




Miśka uchwyciła pion czapki ze spodniami perfekcyjnie👌.







Skok przez ... śnieżną kulę👍.



A tu rzut ... śnieżną kulą💪.







😉
Pamiętajcie o naszym instagramie TUTAJ.






niedziela, 3 stycznia 2021

Ciężko mi coś wystartować w ten nowy rok

 



Słaby coś mam ten początek. Szczerze, to nic mi się nie chce. Do pisania nie mam kompletnie weny, dlatego też dzisiaj tylko zdjęcia z naszego noworocznego spacerowania. Zapraszamy Was na sosenkowe insta TUTAJ. Zaglądajcie proszę.