czwartek, 5 lipca 2018

Polne złoto :) ?








Lipiec, a na polach jakby sierpień.




 
 Zauważyliście sarnę na zdjęciu powyżej?
Ja niestety trochę za późno :( i szybko mi czmychnęła.






poniedziałek, 2 lipca 2018

Norymbergia






     Nadal pozostajemy w Bawarii, tyle że przemieszczamy się w dzisiejszym poście ponad 60 km - z Bamberg do Norymbergii. Mi Norymbergia kojarzyła się jakoś jednoznacznie z okresem II wojny św. i procesami norymberskimi, choć po zwiedzeniu miasta, zapamiętam ją inaczej. Są w Norymbergii przecież piękne zabytki, wspaniałe jarmarki oraz doskonałe regionalne jedzenie (Norymbergia słynie ze swoich wyrobów cukierniczych i kiełbasek z rusztu, popularnych zresztą w całych Niemczech). W świadomości wielu ludzi myślę, że przeszłość zawsze będzie ścierać się tu z teraźniejszością, ale miasto ma wiele do zaoferowania współczesnemu turyście. Poniżej chcę Wam pokazać kilka miejsc, gdzie byliśmy i co zobaczyliśmy. 

                                                                                    Ola



Centrum dokumentacji Reichsparteitagsgelande
Byłam tutaj już drugi raz i przyznam szczerze, że teraz wyniosłam stąd więcej niż ostatnio.
Może dlatego, że mój poziom językowy dwa lata temu był o wiele słabszy.









Centrum znajduje się w miejscu, gdzie Hitler przemawiał do ludzi,
którzy wyprawę do tego miejsca traktowali wtedy jak pielgrzymkę. 







Tutaj mamy
Kościół Najświętszej Marii Panny w Norymberdze - Frauenkirche
Codziennie o 12  figurki, które znajdują się pod zegarem, wysuwają się i grają na instrumentach.




Tutaj od tyłu
kościół św. Wawrzyńca




Miejskie Muzeum
nie byłam w środku, więc tylko fotka z zewnątrz.






A tutaj
Kaiserburg - Zamek Cesarski,
w którym mieszkali cesarze w różnym czasie swojego panowania.
Znajduje się w najwyższym punkcie miasta.
Jest on odbudowany, ponieważ uległ zniszczeniom w trakcie II wojny światowej.











panorama Norymbergii








niedziela, 1 lipca 2018

Kolejna kartka z podróży





📝
B  A  M  B  E  R  G

     Bamberg położone jest w północnej Bawarii i liczy ok. 70 tys. mieszkańców. W tym starym średniowiecznym mieście znajduje się podobno aż 1200 zabytków architektury, a samo Bamberg uplasowało się na 32 pozycji 100 najlepszych atrakcji Niemiec. W końcu nazywane jest frankońskim Rzymem i małą Wenecją (czemu Rzymem - zobaczycie już po kilku zdjęciach, Wenecją zaś - z uwagi na malowniczy ciąg domków rybaków nad rzeką Regnitz). Bamberg, ulokowane na siedmiu wzgórzach, ma w sobie coś z bajki, choć historia tego miasta już tak bajkowa nie jest. Choć uniknęło zniszczeń w czasie II wojny św., było w przeszłości świadkiem okrutnych wydarzeń, chociażby pogromu czarownic i morderstw na szczeblach władzy kościelnej i świeckiej.





 

po prawej
"Centurion" rzeźba polskiego artysty Igora Mintoraja





romańsko-gotycka Katedra Świętych Piotra i Jerzego
główna świątynia katolicka miasta
jedna z siedmiu historycznych katedr cesarskich
wzniesiona w XIII w.
znajduje się w niej ołtarz Wita Stwosza



 

zabytkowy ratusz na wodzie
Altes Rathaus, czyli Stary Ratusz
Zbudowany w XIV w. na niewielkiej sztucznej wyspie na rzece Regnitz. To wyjątkowe usytuowanie ratusza jest świadectwem sporów, które toczyły się w mieście, pomiędzy władzą świecką a duchowną. Kiedy biskup zabronił budowy ratusza na swoim terenie (jako symbolu zagrażającej mu władzy świeckiej), mieszkańcy postanowili wznieść go w miejscu, które nie należało do nikogo, czyli na rzece. Usypali sztuczną wyspę i na niej postawili swój ratusz. W 1993r. zabytkowe Stare Miasto w Bambergu zostało wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa Unesco.


 

Po lewej Dom Rotmistrza z charakterystyczną drewnianą konstrukcją na elewacji (dom szachulcowy). Na zdjęciu tego nie widać, ale wygląda, jakby unosił się nad wodą. Dobudowano go w 1688 r. Po prawej przepiękne trójwymiarowe freski na ścianie ratusza. Zwróćcie uwagę na nogę anioła, która wystaje ze ściany. To rzeźba doklejona do fresku.








  

 


Bamberg słynie z okrutnych pogromów czarownic w XVI-XVII w. Skazani poddawani byli straszliwym mękom, a polowania na czarownice nie omijały nikogo (oskarżano również księży i wysokich urzędników). Odpowiedzialność za pogromy ponosili głównie biskupi niemieccy. Ci bamberscy skazali na śmierć ok. 600 osób.




Bamberg to dla piwoszy miejsce szczególne.
Wiele tu piwnych muzeów i małych lokalnych browarów, a w nich specjalność miasta - dymne piwo.




tzw. Nowa Rezydencja Neue Residenz
z przepięknym ogrodem różanym w stylu barokowym
tuż obok wspomnianej Katedry św. Piotra i św. Jerzego